Robert Kubica
Kto z nas nie śledzi postępów Roberta Kubicy? Jest to pierwszy i jak na razie jedyny obywatel naszego kraju w królowej sportów motorowych. Oczywiście mieliśmy już mistrza o polskich korzeniach, Emersona Fittipaldi, ale występował on pod brazylijską flagą. Mimo to podkreślał on swoje pochodzenie, a właściwie pochodzenie jego matki o znajomo brzmiącym nazwisku Wojciechowska. Jak widać nie tylko Robert jawnie przyznaje się do Polski. Jednak tylko on jeździ z polską flagą na pasku. Nie odniósł on co prawda tak spektakularnego sukcesu jak jego starszy kolega, który to dwukrotnie wygrał Indianapolis 500 i także dwukrotnie został mistrzem świata F1. Jednak jest on powszechnie rozpoznawany i szanowany w swoim towarzystwie, a to absolutna podstawa. Dlatego też warto jest pamiętać o wszystkich kierowcach zasłużonych dla naszego kraju i dumnie ich promować. W końcu to nasze dobro narodowe. Oczywiście nie jest tajemnicą, że gdybyśmy mieli lepszą infrastrukturę, to o wiele łatwiej byłoby nam szkolić młodych kierowców wyścigowych i rajdowych. Niestety torów kartingowych wciąż jest za mało, a nasza liga kartingowa także nie jest zbyt dobrze zorganizowana. Jednak pod względem kierowców jesteśmy jednymi z lepszych narodów w Europie. Po prostu nie szanuje się u nas uzdolnionych adeptów sztuki prowadzenia i nie rozwija się dostatecznie ich talentu. Brakuje nam naprawdę wielu elementów, od torów po odpowiednich sponsorów i promotorów zawodów. Cała organizacja po prostu leży i prosi o pomoc. Warto jest nad tym pomyśleć.