Technologia F1
Wiele rozwiązań we współczesnych autach cywilnych ma swoje korzenie w sporcie. Pasy bezpieczeństwa, które dziś są już obowiązkowe we wszystkich samochodach, potrzebne były początkowo do tego, aby kierowca mógł spokojnie prowadzić swoje wyścigowe auto na torze, bez potrzeby zapierania się w ostrych zakrętach. Także w razie wypadku miały one za zadanie utrzymać go w bolidzie i zapobiegać wszelkim poważniejszym urazom. Stało się to na tyle powszechnym i dobrym rozwiązaniem, że zaadaptowano jest do pojazdów cywilnych. Podobnie było zresztą z ABS i kontrolą trakcji. Te elektroniczne systemy miały uczynić pojazdy jeszcze łatwiejszymi w prowadzeniu i zdolnymi do osiągania coraz to lepszych czasów dzięki poprawieniu zachowania na zakrętach. Na szczęście dziś żaden z tych systemów nie jest już dozwolony w Formule 1. Sprawiło to, że obecnie widać kunszt kierowców. Każdy z nas przecież doskonale pamięta to, co robił Felipe Massa po zakazaniu kontroli trakcji. Pierwsze kilka wyścigów to festiwal bączków w jego wykonaniu. Jednak dość szybko przyzwyczaił się do tego, w jaki sposób zachowuje się bolid. Dziś jeździ on bardzo dobrze i regularnie, więc Felipe dokonał naprawdę bardzo dużego postępu. To kolejny bardzo ważny element Formuły 1. Wszyscy kierowcy wciąż dążą do doskonałości. Spędzają oni długie godziny na siłowni i symulatorach. Muszą być maksymalnie silni i wytrzymali, a przy tym najlżejsi, jak tylko się da. Godziny w symulatorach procentują znów tym, że doskonale nają oni swoje bolidy i ich zachowanie na torze w każdej sytuacji. Jest to jedna z najważniejszych cech każdego kierowcy.